Witam, dnia 19.01.2012 został zamknięty hosting plików Megaupload, a jak wiecie prawie wszystkie linki w dziale Download pochodziły właśnie z tego serwisu, teraz można powiedzieć że nie mamy żadnych modów w naszym dziale Download .
Razem z "Team GTS.ITruck.pl" postaramy się jak najszybciej uruchomić na nowo dział Download, również oczekujemy na waszą pomoc .
Przepraszamy za utrudnienia .
Wysłany: 2011-01-19, 16:47 Poprostu kawał po kawale...
Idzie pijany facet do sąsiada.
Otwiera ich syn.
- Dzień dobry! Mamy i taty nie ma są w pracy.
A na to pijany facet:
- A nie, ja się chcę zapytać czy dasz mi coś do picia?
- Jasne.....chwileczkę!
Idzie i przynosi wodę.... pełną szklankę!
- Dziękuję, a mogę jeszcze?
- Jasne!
Przynosi ale teraz tylko pół.
- Czemu tylko pół?
- Bo w ubikacji więcej już nie ma a do umywalki nie dosięgam.
Mówi mąż do żony:
- Idź po piwo.
- Ależ kochanie, może jakieś magiczne słowo?
- Hokus pokus, czary mary, wypie...aj po browary!
Najnowocześniejszy bank świata, super kozacki sejf.
Właściciele postanowili przetestować zabezpieczenia.
W tym celu zaprosili najbardziej znanych złodziei świata z Francji, Stanów, Niemiec i dwóch przypadkowych Polaków.
Dla każdej ekipy postanowili zgasić światło przed sejfem na pół minuty.
Jeżeli po zapaleniu światła sejf będzie otwarty, ekipa może zabrać zawartość.
Pierwsi próbują Francuzi, światło się zapala - nie udało się. Następnie próbują Amerykanie, światło się zapala - nawet sprzętu nie zdążyli wyjąć.
Niemcy próbują, światło się zapala - nic...
Kolej na Polaków, światło gaśnie, mija pół minuty, próbują zapalić światło - nic.
Próbują po raz kolejny - nic.
Z mroku słychać tylko cichy szept:
- Słowo zostało ocenzurowane Stefan, mamy tyle szmalu... na Słowo zostało ocenzurowane ci jeszcze ta pieprzona żarówka?
Pani mówi: Jasiu wymień zdanie z ptakiem.
Jasiu: Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak.
Pani: Teraz z dwoma ptakami.
Jasiu: Tata przyszedł nawalony jak szpak i wywinął orła.
Pani: A jak wymienisz z pięcioma dostaniesz szóstkę.
Jasiu: Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wywinął orła po czym wyleciały mu dwa gile, puścił pawia i poszedł dalej nawalać na sępa.
Babcia mająca problemy z pamięcią pyta wnuczka:
- Co to jest ten sex?
Wnuczek chcąc uniknąć kłopotliwej odpowiedzi mówi:
- To tak jakby się babcia najadła ogórków i popiła maślanką.
Więc babcia spróbowała jak mówił wnuczek i dostała rozwolnienia.
W drodze do kościoła tak ją przycisnęło, że już nie mogła wytrzymać, więc załatwiła się w rowie.
Kawałek dalej znowu.
Idąc dalej kolejny raz ją dopadło, więc zaszła się załatwić na pobliską budowę.
W końcu dotarła do kościoła, ale było już niestety po mszy.
Na to ksiądz podchodzi do babci i pyta:
- Babciu co się stało, zawsze byłaś pierwsza, jeszcze przed mszą, a teraz na koniec przychodzisz?
A babcia na to:
- Bo to, proszę księdza, wszystko przez ten sex! Dwa razy w rowie! Raz na budowie! I jeszcze mi się chce!
TO BE CONTINUED ... (czy jakoś to tak leciało)
_________________
Stawiam Fora Na Dowolnych Domenach. Maluję Skiny Na Zamówienie.
Kontakt GG: 33427353
Lub PW .
Pomógł: 7 razy Dołączył: 14 Paź 2010 Posty: 258 Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-03-22, 12:34
Jest dwóch polaków w Anglii.
Jeden mówi do drugiego: Ale mnie boli ten ząb.
Drugi: To idź do dentysty.
Pierwszy: Ale ja nie umiem angielskiego.
Drugi: To pokaż który cie boli.
Pierwszy: Ok.
Idzie i mówi: tu:)
Dentysta wyrywa mu dwa zęby.
Wraca.
Mówi: Ale oni mają tu debilnego dentystę, powiedziałem mu: tu i wyrwał mi dwa zęby.
Drugi: Ty głupolu, przecież tu to po angielsku dwa, następnym razem wymyśl coś innego.
Znowu gdzie do dentysty.
Mówi: ten.:)
Pani: Jasiu kto przyjdzie na zebranie w piątek? Mama?
Jaś: Mamę przejechał walec.
Pani: Tata?
Jaś: Tate też przejechał walec.
Pani: Babcia?
Jaś: Babcie też przejechał walec.
Pani: Dziadek?
Jaś: Dziadka też przejechał walec.
Pani: To ci ty Jasiu będziesz teraz robić?
Jaś: Dalej będę jeździł walcem.
_________________ ******* JEŚLI POMOGŁEM DAJ POMÓGŁ *******
Ostatnio zmieniony przez 12Bernard12 2011-03-22, 12:59, w całości zmieniany 2 razy
Wiek: 17 Dołączył: 07 Mar 2010 Posty: 12 Skąd: Tarnów
Wysłany: 2011-04-12, 14:35
Grupka Polaków ucieka przed Niemcami .
Polacy schowali się do studni Niemcy przybiegają , jeden z nich patrzy się do studni i mówi
-Może są w studni?
Polacy próbują udawać echo
-Może są w studni , może są w studni , może są w studni
Niemiec:
-ucielki do lasu
echo:
-ucielki do lasu , ucielki do lasu , ucielki do lasu
Inny Niemiec:
-Dobra chodż idziemy ich poszukać w lesie
Niemiec:
-Dla penwności wrzuce tam granat
echo Polaków
ucielki do lasu ucielki do lasu ucielki do lasu!!
Blondynka wsiada do samochodu i dzwoni na policję: ktoś ukradł mi kierownice, pedał gazu i hamulec ręczny.
5. minut później znowu dzwoni: przepraszam, siadłam z tyłu.
Idzie Polak, Rusek i Niemiec.
Nagle zatrzymuje ich diabeł i mówi:
-Pozwolę wam iść dalej jak przyniesiecie mi rzeczy ,do których można wlać wodę.
Wszyscy poszli szukać tych rzeczy.
Pierwszy przyszedł Polak ze szklanką wody i Niemiec z pełnym wiadrem, a Ruska nie ma.
Diabeł mówi:
-Teraz wypijcie to!
Polak wypił i odszedł ,a Niemiec pije jednocześnie płacząc i się śmiejąc.
Diabeł pyta:
-Czemu płaczesz?
-Bo już nie mogę!
-A czemu się śmiejesz?
-Bo Rusek cysterną jedzie!!!!!!!!!!!!!!!!!
_________________ Moc jest najważniejsza.
Ostatnio zmieniony przez Czarny MAN 2011-07-24, 15:09, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 7 razy Dołączył: 14 Paź 2010 Posty: 258 Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-07-25, 15:15
Pani w szkole mówi że jutro będzie lekcja z Justinem Biberem i mają wymyślić piosenke o nim i ją zaśpiewać.
Śpiewa Małgosia, śpiewa Zenek, przychodzi kolej na Jasia.
Jaś śpiewa:
Jak anioła cios,
Biber dostał w nos,
polała się krew,
Biber zdechł,
Na rozstaju dróg,
stoi jego grób, on wskaże ci drogę.
to moje :D
Najnowocześniejszy bank świata, super kozacki sejf.
Właściciele postanowili przetestować zabezpieczenia.
W tym celu zaprosili najbardziej znanych złodziei świata z Francji, Stanów, Niemiec i dwóch przypadkowych Polaków.
Dla każdej ekipy postanowili zgasić światło przed sejfem na pół minuty.
Jeżeli po zapaleniu światła sejf będzie otwarty, ekipa może zabrać zawartość.
Pierwsi próbują Francuzi, światło się zapala - nie udało się. Następnie próbują Amerykanie, światło się zapala - nawet sprzętu nie zdążyli wyjąć.
Niemcy próbują, światło się zapala - nic...
Kolej na Polaków, światło gaśnie, mija pół minuty, próbują zapalić światło - nic.
Próbują po raz kolejny - nic.
Z mroku słychać tylko cichy szept:
- K***a Stefan, mamy tyle szmalu... na ch*j ci jeszcze ta pieprzona żarówka?
Jaś mówi do swojego taty: Twój stary jest głópi.
Tata odpowiada: Chyba twój.
Seks oczami dziecka.
Jasio miał 10 lat i był bardzo ciekawski. Słyszał od starszych kolegów trochę o "zalotach" i chciał wiedzieć jak to jest i jak to się robi. Co robi mały chłopiec żeby się takich rzeczy dowiedzieć? Idzie do mamusi! A więc Jasio poszedł do mamy. Mamusia się trochę zakłopotała i zamiast wyjaśnić, nakazała Jasiowi, żeby schował się za zasłoną w pokoju siostry w celu podglądania jej ze swoim chłopakiem.
Tak też Jasio zrobił. Następnego ranka opowiada wszystko mamie:
- Siostra i jej chłopak usiedli rozmawiając przez chwilę. Po czym on zgasił większość świateł i zostawił tylko jedną nocną lampkę. Zaczął ją całować i obściskiwać. Zauważyłem, że siostra musiała być chora, bo jej twarz zrobiła się taka śmieszna. On też musiał to wyczuć, bo wsadził jej rękę pod bluzkę w celu znalezienia jej serca... tak jak lekarze to robią na badaniu, ale on nie był taki zdolny jak lekarz, bo miał problemy ze znalezieniem tego serca. Wydaje mi się, że on też był chory, bo wkrótce zaczęli obydwoje dyszeć i zaczynało im brakować tchu. Druga ręka musiała mu zmarznąć, ponieważ włożył jej ją pod sukienkę. Wtedy siostra poczuła się gorzej i zaczęła jęczeć, wzdychać, skręcać się i ślizgać tam i z powrotem na kanapie. I tu zaczęła się jej gorączka. Wiem, że to była gorączka, ponieważ powiedziała mu, że jest napalona. W końcu dowiedziałem się, co spowodowało, że byli tacy chorzy - wielki węgorz dostał mu się jakoś do spodni. Nagle wyskoczył ze spodni i stał tak długi na 25 cm. Kiedy siostra to zobaczyła naprawdę się wystraszyła, oczy zrobiły się jej wielkie, a usta otworzyły. Mówiła, że to największy jakiego widziała... powinienem jej powiedzieć o tych, jakie łapaliśmy z tatą nad jeziorem - te to dopiero były duże, ale wracając do nich... siostra była bardzo dzielna rzuciła się na węgorza i próbowała odgryźć mu głowę... potem złapała go w dwie ręce i trzymała mocno kiedy on wyciągnął pysk z worka i zaczęła ślizgać ręka po jego głowie tam i z powrotem, żeby powstrzymać go przed ugryzieniem. Potem siostra położyła się na plecach i rozłożyła nogi... aby móc go ścisnąć, chłopak jej pomagał i położył się na węgorzu. Wtedy dopiero zaczęła się walka. Siostra zaczęła jęczeć i piszczeć, a jej chłopak o mało co nie rozwalił kanapy. Podejrzewam, że chcieli zabić go przez ściśnięcie między nimi... po chwili pewni, że zabili węgorza przestali się ruszać i głośno wzdychali. Chłopak był pewien, że zabili węgorza, bo wisiał taki wiotki, a reszta jego wnętrzności wisiała na zewnątrz. Siostra i jej chłopak byli już trochę zmęczeni walką... ale powrócili do zalotów. On zaczął ją znowu całować... itd, aż tu nagle okazało się, że węgorz żyje!!! Szybko się podniósł i zaczęli walkę na nowo. Podejrzewam, że węgorze mają 9 żyć tak jak koty... tym razem siostra próbowała go zabić przez siadanie na nim. Po 35 minutach ciężkiej walki w końcu zabili węgorza. Jestem tego pewien, bo widziałem jak chłopak siostry ściągnął z niego skórę i wyrzucił do śmietnika...
Mama zemdlała...
_________________ ******* JEŚLI POMOGŁEM DAJ POMÓGŁ *******
Po mszy Jasio mówi do księdza:
- Pańskie kazanie było zajebiste.
- Synu nie możesz tak mówić.
- Ale Pańskie kazanie było naprawdę zajebiste.
- Synu opamiętaj się póki możesz!
- Było tak zajebiste, że postanowiłem dać 1000 zł na kościół.
- Pie******isz.
- Zosiu, co tak długo robisz w kuchni?
- Wpadła mi kostka lodu do wrzątku i nie mogę jej znaleźć.
Gołąb po polsku to Gołąb a po czesku to Dachowy Zasraniec.
Jak odróżnić gatunki niedźwiedzi (metoda praktyczna).
Najpierw trzeba znaleźć niedźwiedzia, podejść do niego po cichutku i kopnąć go, oczywiście z całej siły.
Następnie uciekamy i teraz:
1.Jeśli uciekamy, a niedźwiedź nas nie goni, to jest to miś pluszowy.
2.Jeśli uciekamy na drzewo, a niedźwiedź wchodzi za nami to jest to niedźwiedź brunatny.
3.Jeśli uciekamy na drzewo, a niedźwiedź zaczyna nim trząść tak, że spadamy prosto w jego łapska to jest to niedźwiedź grizzly.
4.Jeśli uciekamy na drzewo, a niedźwiedź wspina się za nami po drodze zjadając liście to jest to miś koala.
5.Jeśli uciekamy a nigdzie nie ma drzew to jest to niedźwiedź polarny.
Twoja stara jak podskoczy to utknie w powietrzu.
Jak się przeżegna informatyk?
W imię komputera, internetu i dysku twardego ENTER!
W noc wigilijną na dworcu PKP spotyka się dwóch facetów:
- Co pan taki przygnębiony święta są, trzeba się weselić.
- Aaa, tragedia mnie spotkała, żona mnie zostawiła, moja firma zbankrutowała, a na dodatek ukradli mi samochód. Nic tylko się powiesić.
- Ależ drogi panie jest wigilia! Tak się składa, że jestem Świętym Mikołajem. Pomogę ci. Kiedy wrócisz dziś do domu będzie na ciebie czekała piękna kochająca żona. Widzisz to Ferrari na parkingu? Jest twoje, kluczyki są w środku, a twoje konto od teraz jest zapełnione! Proszę tylko o jedno: zrób mi loda.
Facet myśli: kurcze będę ustawiony do końca życia, co mi szkodzi, dobra zrobię to! Kiedy było już po wszystkim zadowolony mikołaj zapina rozporek i pyta:
- Synku, ile ty masz właściwie lat?
- 43
- I ty wierzysz w Świętego Mikołaja?
W restauracji siedzą dwaj murzyni i jeden mulat.
Przychodzi kelner i pyta się mulata:
- Co podać najjaśniejszy panie?
przychodzi dziadek do apteki i mówi do farmaceutki:
- potrzebuje jakichś tabletek na jeb**ie.
na co farmaceutka podaje mu tabletke Viagry.
- jedna to za mało, daj pani więcej! - zburzył sie dziadek.
aptekarka zdziwiona zaczęła zapewniać dziadka że jedna mu w zupełności wystarczy i nie potrzebuje więcej na co zdenerwowany już dziadek mówi:
- proszę pani potrzebuje więcej tak z 10 chociaż bo tu mnie je**ie, tam mnie je**ie i żone też w krzyżu je**ie.
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach